Właściciel kawiarni wprowadza nową politykę cenową, aby dać nieuprzejmym klientom lekcję dobrych manier

😮 Ten właściciel kawiarni znalazł GENIALNY sposób, by ukarać nieuprzejmych klientów… bez wypowiadania ani słowa.
Zamiast się denerwować, wprowadził niespodziewaną politykę cenową.
Pokochasz logikę, która za tym stoi.
👉 Lekcja dobrego wychowania, która skłoni wielu do refleksji.
➡️ Poznaj wszystkie szczegóły w pierwszym komentarzu 👇👇👇

To również podstawy dobrego wychowania, które należy wpajać dzieciom od najmłodszych lat, aby przygotować je do życia w społeczeństwie.

Przede wszystkim sposób, w jaki traktujemy innych, odzwierciedla naszą tożsamość i szacunek do samego siebie. Chodzi przecież o to, by traktować innych tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani.

Kiedy jednak jesteśmy w pośpiechu lub czymś zajęci, zapominamy o uprzejmości. Właściciel pewnej kawiarni znalazł idealne rozwiązanie na tego typu zachowania.

Jego zabawna inicjatywa została nagłośniona przez publiczną stację telewizyjną z Wirginii – WDBJ7. Austin Simms to właściciel kawiarni Cups Coffee&Tea w Roanoke, w stanie Wirginia.

Zauważył, że on i jego pracownicy byli często traktowani w sposób niegodny, a wielu klientów nie miało za grosz kultury osobistej.
Postanowił z tym skończyć. Po chwili zastanowienia wymyślił rozwiązanie: wprowadził zupełnie nową politykę cenową.

Chodziło o to, by edukować klientów i sprawić, że zapłacą za brak szacunku. Im gorsze zachowanie, tym wyższa cena.
Aby poinformować klientów o tej zasadzie, umieścił przy wejściu plakat.

Na nim znalazły się trzy różne zwroty – każdy z inną ceną:

Najpierw, dla najbardziej nieuprzejmych: „Kawa” – 4,5 €
Potem, z odrobiną szacunku: „Kawa, proszę” – 2,5 €
I w końcu, jeśli ktoś jest miły i powie: „Dzień dobry, kawa, proszę” – tylko 1,5 €!

24 godziny po publikacji zdjęcie obiegło świat. To przekaz, który bawi i daje do myślenia. Prawie wszyscy, którzy zareagowali, poparli tę inicjatywę i uznali ją za genialną – bo wykracza poza schematy!

A Ty? Co o tym sądzisz? Jak oceniasz ten pomysł?